Kora Walker




Kora za niedługo skończy 20 lat. Jest adoptowaną córką Grega Walkera- łowcy.
Kiedy miała 5 lat jej rodzina, prawdziwa rodzina została wymordowana przez łowców. Zaszła wtedy pomyłka. Jej rodzina żyła na uboczu. Nie narażała się, chcieli po prostu żyć w spokoju. Niedaleko nich niestety zatrzymała sie na pewien czas wataha wilkołaków. To oni mordowali. Nie zostawiali śladów wskazujących na nich samych by nie nasłać na siebie łowców.. wszelkie dowody jakie były na miejscach zbrodni wskazywały rodzinę, niewinną rodzinę Kory. Łowcy wprowadzeni błąd zabili jej rodzinę. Byli nie świadomi swojego błędu. Dlaczego w ogóle łowcy mogli podejrzewać że to rodzina Kory? Albowiem Kora jak i jej bliscy nie byli zwykłymi ludźmi. Oni byli istotami nadnaturalnymi. A mianowicie zmiennokształtnymi.
Zmiennokształtni mogą przybierać jakie tylko chcą formy np. w jednej chwili mogą przybrać postać dziecka a w drugiej staruszka albo z puszystego kotka mogą przeistoczyć się w ogromnego psa. Przybierają wszystkie formy istniejących istot. A rozpoznać zmiennokształtnych można po ich oczach. Nie dość że nie są one w tym samym kolorze bo najczęściej jedno oko jest w jasnym kolorze a drugie czarne. W czasie przybierania przeróżnych form oczy pozostają takie same.
A wracając do tematu. Jak znalazła się u Grega?
Bo to on był jednym z łowców którzy zabili jej rodzinę. Jej rodziców, starsze rodzeństwo(2 siostry i 4 braci) oraz żonę jej najstarszego brata która była w początkowej ciąży(nie było wtedy nawet jeszcze widać zaokrąglonego brzucha).
Kora była schowana w szafie. Po całej masakrze kiedy Greg sprawdzał jeszcze raz dom... usłuchał ją. Dopiero wtedy. Coś sprawiło że jej nie zabił. Po pierwsze nie mógł zabić tak małego dziecka, nie był potworem. Od tamtej pory opiekował się Korą a ona wybaczyła mu tę straszną pomyłkę w której straciła rodzinę.
Teraz Kora znów jest sama. Dwa miesiące temu Greg, jej przyszywany ojciec umarł w czasie polowania na groźne wampiry. Zostawił jej list i to właśnie dzięki temu listowi Kora trafiła do Morganville.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz